Urokliwe Trpanj – Półwysep Pelješac

 

Trpanj, miasteczko malowniczo usytuowane wśród zielonych wzgórz, na północnym wybrzeżu Półwyspu Pelješac w Dalmacji południowej. 

Trpanj

Miasteczko zachwyca – swoim urokiem, ciepłem, ładnymi plażami i wspaniałymi widokami na Riwierę Makarską. Na najwyższym wzgórzu powyżej miejscowości, w XVII wieku wybudowano kościółek św. Rocha, z którego rozciąga się wspaniały widok na  Trpanj i pas wybrzeża. 

Maria Panna Gwiazda Morza

Patronką portu, rybaków i żeglarzy jest Maria Panna Gwiazda Morza, której rzeźba znajduje się na skale przed portem. W miasteczku znajdziemy ładne plaże, duży wybór apartamentów, camping oraz szeroką bazę usług gastronomicznych.

Plaże w Trpanj

Będąc w okolicach Trpanj warto wybrać się do Zatoki Blace,  w której się znajduje błoto lecznicze.  Niektóre badania pokazują, że błoto lecznicze pomaga w leczeniu chorób reumatycznych i kobiecych narządów rodnych. Korzystanie z walorów tego błota o kolorze antracytu i zapachu siarkowodoru jest bezpłatne i dostępne dla wszystkich. W odległości ok. 10 km znajduje się jedna z najpiękniejszych plaż w Chorwacji, Divna, która przyciąga swoim krystalicznym kolorem Jadranu i bajecznymi widokami – kliknij

img-peljesac-trpanj-03

Dojazd do Trpanj

Droga z Orebic do Trpanj jest bardzo malownicza i wynosi ok. 20 km. Do Trpanj można dotrzeć promem z miasta Ploče (rejs trwa 1 h), lub drogą lądową przez miasto Ston, oddalone o 53 km.

img-peljesac-trpanj-02

Zakwaterowanie – wybierz najlepszy nocleg w Trapnj i okolicach – KLIKNIJ

Trochę historii:

Trpanj, a raczej tereny, na których się znajduje, przyciągały ludzi od dawnych czasów, o czym świadczą szczątki ceramiczne znalezione na zboczach wzgórza Gradina, powyżej miejscowości. Na najwyższym wzgórzu powyżej miejscowości, w XVII wieku wybudowano kościółek św. Rocha (sv. Roka), z którego rozciąga się wspaniały widok na  Trpanj i pas wybrzeża.  Patronką portu, rybaków i żeglarzy jest Maria Panna Gwiazda Morza (Zvijezda mora), której rzeźba znajduje się na skale przed portem.
 
Miasteczko Trpanj powstało w pobliżu dawnej osady rzymskiej, z której do dziś dochowały się jedynie część mozaiki na ścianie cmentarza. W pobliżu znajdują się inne zabytki: ruiny twierdzy rodu Kačić, kościół św. Rocha, z którego rozpościera się przepiękny widok na kilka kapliczek.
  
 img-peljesac-trpanj-08
 
Spędzając czas w miasteczkuj, chociaż nie tylko tu, tylko na całym półwyspie, koniecznie musicie odwiedzić tutejsze winnice, gospody i winiarnie, w których możecie skosztować słynnych  pelješkich win: Dingač i Postup, lub wybrać się do któregoś z gospodarstw wiejskich.

Jeśli podobał Ci się ten artykuł, oceń go:
12345 (średnia ocena: 4,71)
Loading...

Podobne posty...

komentarzy 7

  1. Daniel napisał(a):

    Też byłem dojeżdżałem codziennie autem z trpanj na divnę. Byłem w Egipcie i Grecji ale wakacje na divnie jak dotąd były najlepsze.. zero tłumów to mi się podobało :-), bieraz oprócz nas może było z pięciu plażowiczów. Mam nadzieję że jeszcze wrócę w te okolice..

  2. Hania napisał(a):

    Piękne plaże! Tym bardziej, że większości Chorwacja kojarzy się głównie z kamienistymi plażami, na których wypoczynek należy do mało przyjemnych… Tak jak pisze Tatiana wyżej – taki car hopping po wybrzeżu to też opcja dla mnie! Chętnie bym się wybrała! 🙂

  3. Tatiana napisał(a):

    Ale bajeczne plaże! My parę lat temu byliśmy w okolicach Zadaru i zakochaliśmy się na zabój w Chorwacji. Marzy nam się parę tygodni samochodem wybrzeżem by zamiast skakać po autobusach, mieć czas i możliwość zatrzymać się w tym miejscu, w którym nam się podoba i zostać tam na dłużej.

  4. Natalia | Biegun Wschodni napisał(a):

    Byliśmy tam w zeszłym roku w ramach objazdówki po Słowenii, Chorwacji i Bośni. Potwierdzam, urocze miejsce. Zresztą cały półwysep robi wrażenie

  5. Michał napisał(a):

    uwielbiam takie odosobnione miejsca, poza sezonem, spokojne, gdzie życie tętni swoim rytmem. A ta plaża rzeczywiście piękna 😉

  6. i saw pictures napisał(a):

    NAprawdę tam bajowo 🙂 Chorwację uwielbiam, choć ostatnio odkryłam Czarnogórę i też się zakochałam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Polub nas na Facebooku