Zwiedzamy Dubrownik

 

  zwiedzamy Dubrownik

DSC_1040

zwiedzamy Dubrownik

Dewiza mieszkańców Dubrownika – Wolności nie sprzedamy za żadne złoto świata!

Nasz upragniony cel Dubrownik! Piątek – poza sezonem – wrzesień.

Parkowanie w Dubrowniku

Udaje nam się zaparkować przy samych murach, akurat zwalnia się miejsce. Zostawiamy auto i schodzimy stromymi schodami do starego miasta w Dubrowniku, uliczki zachwycają. Cudowny Klimat! Czuć już tu wspaniałą atmosferę tego wyjątkowego miasta i powiew letniej bryzy. Kiedyś przy murach obronnych handlowali kupcy-tu była strefa wolnocłowa, teraz swe galerie maja mistrzowie pędzla i dłuta.

Oglądam piękne obrazy, koronki, jaki tu niesamowity klimat! Miasto urzeka swoją siłą, swoim pięknem! Włóczymy się małymi uliczkami, wszędzie zabytki, stare kamienie, wazy, jesteśmy pod wrażeniem!

Jest piątek, wrzesień, jednak ludzi masa. Co musi tu się dziać w szczycie sezonu. Jest gorąco, ale dzięki wąskim i ciemnym uliczkom nie odczuwamy, aż tego i całe szczęście! Architekci Republiki tak zaprojektowali uliczki wewnątrz murów, aby zimowy wiatr wypędzał z miasta przykre zapachy, natomiast latem upal łagodził przeciągi. Takie rozwiązania świetnie sprawdzają się do dziś.

zwiedzamy Dubrownik

zwiedzamy Dubrownik

DSC_1059

_DSC1069

Zwiedzanie Dubrownika

_DSC1053

Kościół św.Błażeja

Naprzeciw placu Sponza znajduje się okazały kościół Św.Błażeja. Św. Blażej został patronem miasta w X w. wtedy przyśnił się pewnemu księdzu i ostrzegł go przed planowanym przez wenecjan ataku. Mieszkańcy miasta przygotowali się do niego, udało im się obronić i od tej pory uciekli się pod opiekę Świętego Błażeja. Jego kościół został zbudowany w XVIII w. stosunkowo późno, gdyż XIV wieczny kościół został zburzony w czasie trzęsienia ziemi.

zwiedzamy Dubrownik

Kolumna Orlanda

Podziwiamy  Kolumnę Orlanda, którego pierwowzorem był Roland jako jeden z nielicznych zabytków nie został zniszczony. Wykonana przez Antuna Dubrovčanina w 1418 r., przez długie lata stanowiła symbol wolności Dubrownika. To przy niej odbywały się ważne zgromadzenia, tutaj obwieszczano wiadomości i publicznie karano przestępców. Długość prawego przedramienia Orlanda służyła jako oficjalny wyznacznik miary za czasów Republiki Dubrownickiej – był to tzw. łokieć dubrownicki (51,2 cm).

zwiedzamy Dubrownik

Pałac Rektorów

Jednym z okazalszych budynków jest Pałac Rektorów. Tu urzędował najważniejszy człowiek w Dubrowniku rektor lub książę i dzierżył klucze do miasta, wybierano go z grona wielkiej rady tylko na miesiąc. Przez całą kadencję nie mógł wychodzić z tego pałacu, po to aby nie dal się skorumpować albo nie uległ wpływom intrygantów.
Nad drzwiami do sali, w której gromadziła się Wielka Rada, widnieje łaciński napis: Zapomnijcie o sprawach osobistych – dbajcie o sprawy publiczneNa zachód od Pałacu Rektorów odchodzi niewielka uliczka, którą po chwili dochodzimy do miejskiego targowiska.

DSC_1093

DSC_1162

Gundulićeva Poljana

To Gundulićeva Poljana. W środku placu króluje rzeźba Ivana Gondulica – słynnego poety pochodzącego z Dubrownika. Wsławił się on głównie jako autor poematu Osman, w którym opiewał walki pod Chocimiem. Postument pomnika poety ozdabiają cztery płaskorzeźby, przedstawiające sceny z poematu – można się tu doszukać wizerunków króla Jana III Sobieskiego i hetmana Chodkiewicza.

DSC_1164

Wieża zegarowa

DSC_1185

DSC_1184

Zakwaterowanie

Zakwaterowanie w Dubrowniku – najlepsze apartamenty i hotele >> KLIKNIJ

Park Orsula

Jest to miejsce, którego nie chcesz przegapić, jeśli jesteś w Dubrowniku! Świetna muzyka, wspaniały widok na światła starego miasta w  Dubrowniku. Naprawdę niezwykłe miejsce!

KLIKNIJ

rotator-image-2 (1)

Foto:croatiamusicadventures.com

 Program koncertów znajdziesz na stronie – KLIKNIJ

Spacer spokojnymi uliczkami –  Kliknij!

Spacerujmy przy murach nad morzem, widoki piękne…woda odbija promienie słońca jak kryształy…cudny widok!

Stragan w Dubrowniku wytyczono w XII w. Wcześniej był tu przesmyk oddzielający dwie wyspy. Na jednej osiedlili się Grecy na drugiej Słowianie, takie to były początki Dubrownika. Pijemy wodę z małej studni i wreszcie dochodzimy do słynnej studni Onufrego.

DSC_1044

DSC_1048

DSC_1051

DSC_1168

IMG_0129

Studnia Onufrego

W XV w doprowadzono do Dubrownika wodę. Ostatnim elementem wodociągu jest studnia Onufrego. Legenda głosi, że kto napije się z niej wody na pewno do Dubrownika wróci, a kto wypije wodę ze wszystkich 16 kranów temu spełni się jego marzenie. Także pijemy wodę, aby nabrać sił bo zaraz wchodzimy na mury oraz aby spełniły się nasze marzenia!

DSC_1077

Mury Miejskie

Opis wycieczki po murach  – Kliknij!

Cudowny widok na całe miasto! Zachwyca!

_DSC1065

_DSC1068

_DSC1050

_DSC1244

Akwarium i port – KLIKNIJ

DSC_1131

DSC_1115

DSC_1037

Wieczorny spacer

Schodzimy z murów, snujemy się chwilę uliczkami, ale głód daje nam znać o sobie. Szukamy knajpki, znajdujemy bardzo sympatyczną gdzieś między wąskimi uliczkami. Zamawiamy oczywiście talerz owoców morza i małych rybek. Danie spore i smaczne.

DSC_1181

DSC_1182

Dubrownik nocą

Ściemniło się, Dubrownik wygląda inaczej niż za dnia. Wydaje się , że życie zaczyna się tu po zmroku. Przechadzamy się się jakiś czas ulicą Placa i uliczkami, które od niej odchodzą.

Jest bardzo klimatycznie i miło. Podświetlone zabytki mają swój urok, pełne tajemniczości i swojej kilkusetletniej historii. Coraz więcej ludzi, więc postanawiamy zakończyć ten wspaniały dzień.

DSC_1254

DSC_1257

DSC_1255

DSC_1261

DSC_1264

DSC_1265


Jeśli podobał Ci się ten artykuł, oceń go:
12345 (średnia ocena: 5,00)
Loading...

Podobne posty...

komentarzy 11

  1. Iwona_Szeroką_drogą napisał(a):

    Miasto przepiękne! Tylko te tłumy turystów… Wolę spokojniejsze miejscowości, ale Dubrownikowi uroku odmówić nie można 🙂

  2. Zosia napisał(a):

    Byłam w Chorwacji kilka razy, za każdym razem było mi strasznie żal wracać do domu. Byłam w tamtym roku z biurem podróży Planujemy wakacje na Chorwacjii i w tym roku i jestem bardzo zadowolona:) Pogoda jak zwykle pewna no i ceny przystępne:)

  3. Justyna napisał(a):

    Wreszcie ktoś dotknął ten temat. Wielkie dzięki.

  4. Kryształ napisał(a):

    Piękny kraj, piękne malownicze krajobrazy i do tego te nietypowe słońce, zupełnie jak kryształ.
    Wędrując przepięknymi zboczami gór, trafiając w sam środek lata, można się rzeczywiście spocić 🙂 Tyle tam pięknych miejscm że nie ogarniemy ich jednym tchem. Polecam wędrówki piesze i wyprawę samodzielną zamias wycieczek. Takie plany bardziej ubogacają nasze doznania wizualne 🙂

  5. Za miedzą i dalej napisał(a):

    Dubrovnik to całkiem fajne miasto, ale chciałbym odwiedzić je poza sezonem (byłem 26/07), bo ci niemieccy turyści mnie naprawdę wkurzają. Poza sezonem też nie ma naciągaczy (np. parking 30 EUR to kradzież w biały dzień) i pewnie jest znacznie lepiej zwiedzać.

  6. Agnieszka napisał(a):

    Wiele osób poleca zwiedzanie Dubrovnika. Faktycznie, patrząc na Twoje zdjęcia, muszę przyznać rację! Ciekawe, czy kiedyś tam trafię 🙂

  7. Magdalena napisał(a):

    Uwielbiam klimat zamkniętych w murach kamiennych miast. Zupełnie jednak nie przekonują mnie te masy turystów, pamiętam, że jak byłam w Dubrowniku, to zamiast oglądać się na budynki przepuszczałam niemieckich emerytów na elektrycznych wózkach inwalidzkich. Marzę by kiedyś pojechać tam w terminie zupełnie z czapy, by poczuć miasto. Miałam tak z Wenecją, za którą nie przepadałam dopóki nie pomieszkałam w okolicy zimą. Pusta Wenecja jest super, Dubrownik pewnie też -)

  8. Danuta/boliviainmyeyes napisał(a):

    Wyjazd w ‚cieple kraje’ we wrzesniu to swietny pomysl! Ja rowniez polecam poludniowe Wlochy, o ile ktos moze sobie pozwolic na wyjazd w tym miesiacu:) A Dubrownik jest na mojej liscie zyczen, w pierwszej piatce!

  9. balkanyrudej napisał(a):

    Mimo że byłam w Dubrowniku poza sezonem (kwiecień), gdy była paskudna pogoda (deszcz, wiatr i ogólna szarość), to spotkałam tam naprawdę spore tłumy. Widać po tym, jak miasto to jest niesamowicie popularne. Te tłumy jednak są jego największą wadą, bo sam w sobie jest piękny i pełen uroku.
    Słyszałam, że włodarze Dubrownika chcą stworzyć kolejne, miejskie parkingi, bo na tych, które już istnieją nie mieszczą się wszystkie auta. My w kwietniu parkowaliśmy na podziemnym parkingu, co było najwygodniejszą opcją, bo stamtąd było już blisko do murów miejskich.

  1. 15 września 2015

    […] Dubrownik – KLIKNIJ […]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Polub nas na Facebooku